Z radością w sercu i na mordzie pragnę serdecznie powitać każdą zbłąkaną owieczkę, która jakimś cudem dotarła do tej mrocznej części Internetu.
Jak można dowiedzieć się z zakładki "Orientacja w terenie", jest to blog stworzony ku naszej uciesze, wygadaniu się, ubraniu myśli w słowa. Ale i Ty możesz znaleźć coś dla siebie - wkrótce pojawią się recenzje, polecanki, od siebie najpewniej dodam multum memów, dla zainteresowanych.
Teoretycznie mogłabym powiedzieć coś o sobie, ale kogo to obchodzi. Ustalmy, że trzeba będzie się domyślić o mnie wszystkiego z postów mojego autorstwa, gdyż przy takim skondensowanym przedstawieniu najpewniej o czymś bym zapomniała.
Jak zapewne zdążyłeś się, czytelniku, zorientować, blogiem zarządzają dwie osoby. A ponieważ lubimy być tajemnicze (pluus pisanie bloga to obciach, więc nie rzucajmy nazwiskami), używamy pseudonimów. Skoro już jesteśmy przy terminologii fryzjerskiej i innych kołtunach, ja podpisywać się będę jakże oryginalnie jako "Ruda", a tamto dziecko z ADHD będzie znane pod enigmatycznym "Loczek".
Nie bójcie się skomentować, nie gryzę, jak mnie Loczko przytrzyma. Obserwacje i te sprawy.
Ok, o niczym chyba nie zapomniałam. A zatem, trzymcie się!
Ruda
Jak można dowiedzieć się z zakładki "Orientacja w terenie", jest to blog stworzony ku naszej uciesze, wygadaniu się, ubraniu myśli w słowa. Ale i Ty możesz znaleźć coś dla siebie - wkrótce pojawią się recenzje, polecanki, od siebie najpewniej dodam multum memów, dla zainteresowanych.
Teoretycznie mogłabym powiedzieć coś o sobie, ale kogo to obchodzi. Ustalmy, że trzeba będzie się domyślić o mnie wszystkiego z postów mojego autorstwa, gdyż przy takim skondensowanym przedstawieniu najpewniej o czymś bym zapomniała.
Jak zapewne zdążyłeś się, czytelniku, zorientować, blogiem zarządzają dwie osoby. A ponieważ lubimy być tajemnicze (pluus pisanie bloga to obciach, więc nie rzucajmy nazwiskami), używamy pseudonimów. Skoro już jesteśmy przy terminologii fryzjerskiej i innych kołtunach, ja podpisywać się będę jakże oryginalnie jako "Ruda", a tamto dziecko z ADHD będzie znane pod enigmatycznym "Loczek".
Nie bójcie się skomentować, nie gryzę, jak mnie Loczko przytrzyma. Obserwacje i te sprawy.
Ok, o niczym chyba nie zapomniałam. A zatem, trzymcie się!
Ruda
Komentarze
Prześlij komentarz